i'm just gonna go live under a bridge and ask people riddles before they cross

mickey evans
klasa vii, gryffindor, status krwi niepewny

Ojciec wychował ją samotnie w małej wiosce w północnej Walii i choć Mickey nigdy nie wątpiła w jego miłość, to zdaje sobie sprawę, że jej kalectwo emocjonalne to jego sprawka. Jak przystało na prawdziwego mężczyznę, nie płacze, niczym się nie przejmuje, nie mówi o uczuciach i nie przepada za czułościami. Mówi z silnym akcentem i nie ma pojęcia, kto ją urodził. Odstraszają ją ambitni rówieśnicy, opowiadający o swoich planach na przyszłość, bo sama nie ma pojęcia, co będzie robiła w następny weekend. Prędzej dogada się z sową niż współlokatorką; niezła ręka do zwierząt to prawdopodobnie jej jedyny talent. Nie licząc tego do rzucania nieodpowiednich uwag w nieodpowiednich momentach. Czasami chciałaby ładnie wyglądać, jednak wstaje zbyt późno, więc często nie ma czasu się nawet uczesać. Opowiada kiepskie żarty, ale ważne, że sama świetnie się bawi. Trochę marudzi, choć bardziej dla samego gadania, nie lubi słońca i słodyczy. A po zakończeniu edukacji ma zamiar przepaść jak kamień w wodę.