29 lipca 2016

To find who's right and who's wrong


Charles Parker

1996  -  uzdrowiciel  -  absolwent Czarodziejskiej Akademii Teatralnej  -  Londyn/Hogsmeade  -  patronus: osoba bliska sercu  -  bogin: bestia zabijająca matkę - różdżka: często zmieniana, zawsze z tą samą łuską chimery  -  Yasel  -  czerń  -  miętówki  -  miłośnik zabaw kulinarnych  -  jogging na błoniach -  towarzysz, pomocnik, przyjaciel - muzyka

Przyszedł na świat trzydziestego sierpnia tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego szóstego roku w północnym Norfolk, dorastał w Norwich i Londynie. Po ukończeniu Szkoły Magii i Czarodziejstwa podjął studia na wydziale aktorskim. Przez kilka miesięcy występował na londyńskich scenach, po czym zmienił plany i podjął studia z zakresu medycyny. Od września pracować będzie jako uzdrowiciel w skrzydle szpitalnym Hogwartu.
Może się pochwalić prawie dwoma metrami wzrostu, blond hełmem bez jednego siwego włosa, zielonobłękitnymi tęczówkami i rzędem równych zębów, które dość często ukazuje w niezbyt śmiałym uśmiechu. Ubiera się tylko na czarno-biało i dość często słyszy, że gdyby trochę oszpecił sobie twarz, mógłby z powodzeniem udawać Severusa Snape'a. Dzięki częstej aktywności fizycznej jego tkanka mięśniowa przyciąga uwagę bardziej, niż tkanka tłuszczowa, a pokonanie piętnastu kilometrów przed porannymi zajęciami nie sprawia mu najmniejszego problemu.
Jest człowiekiem o bardzo łagodnym usposobieniu. Trudno wyprowadzić go z równowagi; potrafi dokonać tego tylko jego bogin, wadliwy proszek Fiuu lub spóźniający się pociąg do Hogwartu. Kocha krzątać się przy garnkach i wymyślać nowe przepisy kulinarne. Nie rusza się nigdzie bez paczki miętówek, których zapach sprawia, że można go wyczuć na sporą odległość i różdżki z rdzeniem, który wiele lat temu pozyskała jego matka. Po szkole aktorskiej została mu nienaganna dykcja i tendencja do rzucania nie zawsze zabawnych dowcipów.
Pomaga każdemu, kto potrzebuje pomocy, nikogo nie faworyzuje. Służy dobrą radą i nieraz otarł łzy stęsknionemu za domem pierwszoroczniakowi. Posiada twardy kręgosłup moralny, a w godzinach pracy sieje pasję i entuzjazm - a przynajmniej ma nadzieję, że zaraża czymś więcej, niż wczesnozimowym przeziębieniem. Niechętnie mówi o swoim życiu przed studiami medycznymi: wyparł wcześniejsze wydarzenia z pamięci i próbuje zapełnić głowę innymi wspomnieniami. Od kilku tygodni opiekuje się maleńską łasicą, którą znalazł wygłodzoną w okolicach jeziora.


powiązania  -  historie

14 komentarzy:

  1. [hej.
    przybywam więc tutaj, bo ten pan jest taki fajny... dodatkowo wolę pisać ze starszymi postaciami od moich. Charles mógłby być jedynym dorosłym, który uwierzył w niewinność Jessamy i w to, że niesłusznie ją wyrzucili. pewnie więc przychodziłaby mu się też teraz często zwierzać z tego, jak podle się czuje.
    co powiesz?]

    Jessamy Winston

    OdpowiedzUsuń
  2. [Cześć! Witam cieplutko pana uzdrowiciela! Mi tam on w żadnym stopniu Snape'a nie przypomina, ale wydaje się być bardzo ciekawy ^^
    Życzę mnóstwa ciekawych wątków, pokręconych powązań, szaleństwa, niekończącej się weny i czasu!]

    Zabini

    OdpowiedzUsuń
  3. [ Cześć! :) Bardzo ciekawa postać, ładne zdjęcie. Sądzę, że Charles mógłby poznać się z Emmą podczas porannego biegania - zobaczyłby mały wypadek, gdy Emma upadła i zwichnęła nogę. W skrzydle może poprosić go o rady i może próbować dołączać do niego codziennie rano. Co Ty na to? ]

    OdpowiedzUsuń
  4. [Cześć, super, że się pod kartą Lu odezwałaś! Fakt, trochę się kojarzymy, ale wątku nigdy nie było, więc warto to nadrobić. Jak tylko wrócę z lasu i będę mogła siąść do komputera, a nie telefonu to zaproponuję coś zarówno dla Lu i Sorchy, a może też i coś dla Ethel i Charlesa? Charakterologicznie mogliby się dogadać, don't you think?]

    Lu/Ethel

    OdpowiedzUsuń
  5. [Dzień dobry! Coś czuję, że moja Hope będzie często widywała się z panem uzdrowicielem w Skrzydle Szpitalnym :) Życzę miłej zabawy i W razie chęci zapraszam do siebie.]

    Hope

    OdpowiedzUsuń
  6. [Idealny pan do Skrzydła Szpitalnego. Taki do rany przyłóż ^_^ I coś czuję, że uczennice chętniej będą zaglądały w rejony Skrzydła Szpitalnego. Te epidemie grypy jesienią :P Witam serdecznie i życzę miłej zabawy :)]

    Park Chaerin

    OdpowiedzUsuń
  7. [Tak wstępnie mam pomysł na wątek między Charlesem a Ethel, która to mogłaby zostać mu przydzielona jako chwilowy 'opiekun' do czasu aż się zaaklimatyzuje w szkole na nowo, pokaże mu co się zmieniło i spędzi z nim trochę czasu, w końcu gdy wraca się do szkoły po latach, człowiek ma zupełnie inną perspektywę. A jeśli chodzi o relacje, to proponuję, by znali się mniej więcej ze szkoły (Ethel jest tylko 3 lata młodsza), albo, jeśli Ci to odpowiada to może ze studiów medycznych? Ethel poszła po studiach na praktyki do Munga, ale zainteresowanie Zielarstwem wygrało. I tak właściwie to jeżeli chodzi o powiązania z tamtych czasów to mamy dość szeroki wachlarz - mógł ją w szkole traktować jak młodszą siostrę, albo mogli rywalizować na studiach, mogą się lubić, nie lubić, wspierać, dogryzać, albo uskuteczniać coś na kształt złośliwej sympatii, do wyboru do koloru, tylko daj znać, który okres Cię interesuje. Jak widzę, obecnie podejście do uczniów mają nieco podobne, choć Ethel jest stanowczo chłodniejsza, ale przynajmniej w kwestiach wychowawczych nie będzie konfliktów :) Dobra, to tu, a teraz lecę do Sorchy tam coś wykombinować, dawaj znać co Ci się podoba!]

    Ethel

    OdpowiedzUsuń
  8. [ A czy mogłabyś Ty zacząć? ;) ]

    OdpowiedzUsuń
  9. [zawsze robi mi się bardzo miło, jak czytam takie komentarze. <3
    niestety z pomysłami u mnie kiepsko... ale jeśli wymyślisz nam coś fajnego, to zobowiązuję się podjąć nawet zaczęcia (czego nienawidzę, doceń to! :D )]

    Delilah Rottley.

    OdpowiedzUsuń
  10. [hmm, niespecjalnie. :D
    zaczęcia niezbyt dobrze mi idą. jeśli pozwolisz, zrzucę to na Ciebie. mogę?]

    Jessamy Winston

    OdpowiedzUsuń
  11. [Nauczyciel! Chodźże na wątek do Declana, bo u niego cicho i smutno. :<]

    Jemma/Molly/Maxine/Declan

    OdpowiedzUsuń
  12. [Gwiazdy, kosmos, czarne dziury - to wszystko co najlepsze! Masz jakiś pomysł na wątek? :)]
    Phil

    OdpowiedzUsuń
  13. [Właściwie są do siebie bardzo podobni, więc według mnie mogliby się nawet przyjaźnić, bo póki co Declan nie ma żadnych sojuszników wśród nauczycieli. :<]

    Declan Seaworth

    OdpowiedzUsuń
  14. [Hej ;) Jako osoba związana z tą okropną dziedziną mam słabość do wszelkich uzdrowicieli, więc musiałam się tu pojawić ;p Charles na pewno świetnie zna Solange (z jej skłonnością do robienia sobie krzywdy na miotle trudno byłoby nie), więc może jest chęć na jakiś wątek? Może Solange znajdzie w uzdrowicielu jedną z niewielu osób, które w jakikolwiek sposób obchodzi, czy dziewczyna jest cała?]

    Solange Thynne

    OdpowiedzUsuń