14 lutego 2016

"This could be paradise"

Susan Stanford
| 16 lat | VI rok | czysta krew | Gryffindor | patronus-sarna |
| Koło ONMS | Klub Eliksirów | Koło zielarskie | 
 "Ucz się na błędach, nie przejmuj zdaniem innych, staraj się szczęściem przenosić góry"
Wysoka, szczupła, włosy niemal sięgające bioder, związane w francuskiego warkocza. Zawsze chodzi wyprostowana. Często się uśmiecha do uczniów na korytarzu.

 Gdy spotkasz na swej drodze Susan, możesz być pewien, że nie wyrzucisz jej z głowy przez dłuższy czas. Nie tylko ze względu na słynną urodę, bez powodu przecież nie nazywa się ją "hogwarcką pięknością". W chwili, gdy znajdziesz się blisko niej, poczujesz się jak człowiek potrzebujący spowiedzi. Nawet się nie obejrzysz, gdy sprzedasz tej dziewczynie połowę siebie, swojego życia, swoich sekretów. Spokojnie, możesz być pewien, że Susan Stanford na pewno nie jest niedyskretna.

Jest bardzo odważna, często staje w obronie słabszych oraz postępuje według zasad moralnych. Posiada bardzo wymowne sumienie. Dla każdego stara się być miła i otwarta. Cechy, które posiada idealnie pasują do Gryffindoru, dlatego tiara przydziału nie miała wątpliwości, gdzie ją przydzielić. Uwielbia czytać książki, zwłaszcza romantyczne, chociaż raczej nikomu się do tego nie przyzna. Nie to, że się wstydzi, po prostu...ugh, to taka jej słabostka. Żeby przeczytała jakąś książkę musi w niej być wątek miłosny. Uwielbia takie historie, uważa, że ukazują one piękno ludzkiej natury. Malowanie to jedno z jej najczęstszych zajęć, tak samo jak rzeźbiarstwo. Za ich pomocą, może obrazować miejsca i ludzi, których widzi tylko w swojej bogatej wyobraźni. Odkrywa samą siebie. Kawałek po kawałku. Gdzieś wyczytała, że człowiek poznaje własną głowę całe życie, a i tak nie wie wszystkiego. Nie jest zamknięta w sobie. Preferuje towarzystwo innych dzieciaków, chociaż czasami każdy potrzebuje chwili samotności. Nie odpowiada jej postępowanie Ślizgonów, w tym jej braci, zwłaszcza starszego-William'a, ale co zrobić? Są przecież rodzeństwem.
_______________________________
*postać z wolnych
Zapraszam do wątkowania!
email= jinxxllamo@gmaul.com

11 komentarzy:

  1. [witam imienniczkę! ani trochę się nie gniewam, a na wątek zawsze mam ochotę. skoro Susan nie odpowiada postępowanie Ślizgonów, to co myślisz o sytuacji, w której jeden z Gryfonów dręczy Caroline, a Twoja panienka opacznie rozumie sytuację i uznaje, że to Moore zaczepia kolegę, po czym daje jej solidną reprymendę?]

    Caroline Moore.

    OdpowiedzUsuń
  2. [Cześć!
    Całkiem ciekawie Ci wszyła siostrzyczka Williama, jakoś tak pasuje do Gryfonów :)
    Udanego pisania i zapraszam :)]

    Vladimir Karkarow

    OdpowiedzUsuń
  3. [Dobry wieczór! Miło, że ktoś przejął jakąś pannę z wolnych, bo to zawsze cieszy. ;) Ciekawa z niej Gryfonka, muszę przyznać, bo nie mieliśmy tu chyba jeszcze kogoś, kto lubiłby rzeźbić. Życzę dobrej zabawy na blogu i powodzenia!]

    Jemma Simmons/Molly Weasley

    OdpowiedzUsuń
  4. [Cześć! Milutka dziewczyna i rzeczywiście bardzo ładna, ale i tak na pewno wiele panienek chce przejąc jej tytuł "hogwarckiej piękności". No nic, dużo weny, ciekawych wątków i oczywiście dobrej zabawy!]

    Primrose//Melissa

    OdpowiedzUsuń
  5. [Cześć i czołem, kluski z rosołem! Witam panienkę cieplutko i zapraszam do któregoś z moich panów, może uda nam się stworzyć coś razem. :)

    A i jeszcze tak od siebie dodam, że w pierwszym zdaniu drugiego akapitu wkradł Ci się nieprzyjemny pleonazm, mam na myśli "okres czasu". :)]

    Aiden/Scorpius/Bellamy

    OdpowiedzUsuń
  6. [Bardzo ładna. Dziewczyna, z jaką chętnie poznałabym się w życiu prywatnym.]

    Lucréce

    OdpowiedzUsuń
  7. [Carrie da radę. ona jest jak kotek, umie pokazać pazurki, kiedy trzeba. :)]

    Caroline.

    OdpowiedzUsuń
  8. [niespecjalnie, liczyłam, że zrzucę to na Ciebie, skoro wymyśliłam. :D]

    Carrie.

    OdpowiedzUsuń
  9. [Ja to nie wiem, o co chodzi - Ślizgoni są uroczy, cudowni i kochani. Zapraszam do swojego.]

    Solene // Aaron // Lorelle

    OdpowiedzUsuń
  10. [Hejoł. Nie ma to jak Gryfoni. Panna jak widac bardzo wyidealizowana, ale chyba taka miała być. Ale ogólnie podziwiam tych, którzy się za takie postacie zabierają, bo to wbrew pozorom łatwe nie jest. Anyway. Fajnie widzieć kolejną Gryfonkę ;) Powodzenia życzę!]

    M. Harrison/L. Scamander

    OdpowiedzUsuń
  11. [Cześć <3 Super, że już jesteś. :)))]

    William Stanford

    OdpowiedzUsuń