3 marca 2016

Son Min-Hee


SON MIN-HEE, VII ROK, SLYTHERIN
Ludzie bywali nieufni od urodzenia bądź stawali się tacy pod wpływem pewnych wydarzeń; od zawsze przeczuwałaś, że musisz uważać na własne słowa i gesty, ale żeby jeszcze większą uwagę przykładać do zachowania innych. Obserwowałaś w milczeniu, analizowałaś i wysuwałaś wnioski, często błędne. Z czasem obsesyjnie zaczęłaś szukać drugiego dna i podstępu. Przyłapałaś się raz i drugi, że nie ufasz najbliższym znajomym, że nawet twoja dotąd niezachwiana wiara w rodzinę zaczyna powoli zanikać. Zaczęłaś niezauważalnie oddalać się od ludzi, a kiedy uświadomiłaś to sobie, było już za późno, aby zmniejszyć dystans. Za późno, bo bałaś się wszystkich obietnic, bałaś się zobowiązań, bałaś się dotyku i bałaś się nawet jakichkolwiek uczuć. Zdziczałaś.
POWIĄZANIA
_________________________________________________________________
* Gdzie się wybierasz na tych słabych nogach? Jesteś różą na polu pełnym wilków.
Po prostu wracam.

19 komentarzy:

  1. [ Widzeę, że dawni autorzy wracają xD Cześć ponownie :) Bardzo ładnie napisana karta, a wizerunek piękny. Życzę dobrej zabawy i ciekawych wątków. ]

    Silas Mulciber/Astoria Yaxley/Alastor Quirke

    OdpowiedzUsuń
  2. [Cześć ponownie! Ona jest taka śliczna <3
    Miał być wątek, jeżeli dobrze pamiętam. Nie mogę jednak sobie przypomnieć czy cokolwiek zdążyłyśmy ustalić czy raczej byłyśmy w fazie ustaleń... :)]

    Hyun, Avalon

    OdpowiedzUsuń
  3. [Witam (ponownie) serdecznie na blogu :)
    Trochę smutna ta twoja postać, ale jak najbardziej ciekawa, tak samo jak i tytuł karty ;)
    Życzę udanej zabawy, a w razie chęci zapraszam do Teda.]

    Teddy Lupin

    OdpowiedzUsuń
  4. [Aż serduszko się kraje, kiedy oczy widzą powroty dawnych autorów! Nie przypominam sobie, aby między naszymi postaciami doszło do jakiegoś wątku, ale zawsze można to zmienić! :) Zapraszam do siebie, może uda nam się coś skleić. ;)]

    Aiden / Scorpius / Bellamy

    OdpowiedzUsuń
  5. [Cześć :) Miło widzieć powrót - nick kojarzę, nie wiem, czy miałyśmy mieć jakiś wątek, czy nie... w każdym razie: przemiłej zabawy życzę i zapraszam. Może do Williama, ten sam rok, ten sam dom. William mógłby się kiedyś w przepięknej pannie zadurzyć. Albo możemy pomyśleć nad czymś innym - chyba, że w ogóle nie masz ochoty na wątek. W każdym razie - miłej zabawy! :)]

    William/Sorcha/Charlie/Jackson

    OdpowiedzUsuń
  6. [Ja się jeszcze nie przywitałam, więc nadrabiam zaległości i mówię cześć! :) Fakt, ładna ta pani! O ile to pani, a nie pan zrobiony na panią, bo tam w Azji to nic nie wiadomo xD]

    Sullivan/Maxwell/Tatiana

    OdpowiedzUsuń
  7. [Cześć, Icarusie. O ile pamiętam to mi się zniknęło i nie odpowiedziałam na nasz wątek. Niestety dalej nie mam pojęcia jak połączyć Min-Hee z którymś z moich panów, ale jeśli mi coś wymyślisz to nam coś zacznę ;>]

    Ars/Lance/Vane

    OdpowiedzUsuń
  8. [ Chciałam przywitać się już wczoraj, ale nie wyszło. Na szczęście nikt na swoich słabych nogach nigdzie mi nie uciekł. :D
    A więc cześć i żałuję, że u Ciebie tak krótko.]

    Vincent

    OdpowiedzUsuń
  9. [Jak się chce, to da się radę wszystko wykombinować i jakoś połączyć! :3 Aiden jest jeszcze dość elastyczną postacią, bo choć przebywa tu już jakiś czas, jeszcze nie udało mi się niczego na dobrą sprawę zacząć, więc może.. powiedz jakie relacje między nimi by Cię interesowały, a ja postaram się wymyślić jak by ich powiązać, oraz pomyślę nad jakąś fabułą. ;)]

    Aiden

    OdpowiedzUsuń
  10. [W takim razie będę czekać z niecierpliwością <3]

    Lance Griffin

    OdpowiedzUsuń
  11. [ Wąteczek chętnie przyjmę. Postaram się nawet dać Ci więcej zdań do kochania, jak wymyślisz nam coś zgrabnego. Ja wymyślam koszmarnie.]

    Vincent

    OdpowiedzUsuń
  12. [O, wróciła do nas panna ze ślicznym zdjęciem! Cieszę się z tego powodu. Witam, baw się dobrze!]

    Jemma Simmons/Molly Weasley

    OdpowiedzUsuń
  13. [Fakt, może być spory problem z wymyśleniem czegoś konkretniejszego na wątek między Son i Tedem. Teddy w przeciągu ostatnich lat niejednokrotnie odwiedził Daleki Wschód, acz mimo wszystko wątpię, by Son, wówczas jeszcze młodsza niż teraz, obracała się w towarzystwie podobnym do tego, co młody Lupin ;)
    Jeśli cokolwiek wpadnie mi do głowy, dam ci znać :] Chyba że masz jakieś propozycje?]

    Teddy Lupin

    OdpowiedzUsuń
  14. [Może i ma nieciekawy gust. Co zrobisz? Nic nie zrobisz. :c
    Okej, a masz może jakiś konkretny pomysł na wątek, czy myślimy razem? :)]

    William Stanford

    OdpowiedzUsuń
  15. [Nie jestem stuprocentowo pewna, ale wielce prawdopodobne, że w tej roli osadzony jest przynajmniej częściowo James Potter już. Jeśli jednak przyrodni brat posiadałby jakąś tajemną wiedzę, która przydałaby się tej dwójce to pewnie istniałaby szansa, aby maczał w tym palce c:]

    Lance Griffin

    OdpowiedzUsuń
  16. [Postaram się to ułożyć i wplątać w to motywy z Lancem, które można wykorzystać. Jeśli coś niechcący pomieszam to mnie poprawiaj, żeby wszystko miało ręce i nogi, a tym samym pasowało do Twojej postaci. Ji-kyun może w rzeczywistości nie być w to bezpośrednio zamieszany, ale wstępnie możemy założyć, że w pierwszej wersji wie tyle co większość Ślizgon – ślizgoński bimber jest nie tylko na wszystkim imprezach i podczas jednej z nich udałby się ten nieszczęśnik na spacer po lochach, może przelotna rozmowa z Lancem, a ten wścibski Gryfon uznałby go opacznie za tego, który siedzi w biznesie. Druga wersja zakłada, że pojawił się w niewłaściwym miejscu i niewłaściwej porze – na jednym z wyselekcjonowanych spotkań towarzyskich Mortier lub Lance wyciągnęliby przyrodniego brata Min-hee na taką popijawę. Gryfon w takim zacnym towarzystwie spostrzegłby Ji-kyuna i od tamtej pory znalazłby się w kręgu winnych. Dlaczego? Biorąc pod uwagę charakter Griffina pewnie z Mortierem mógł wyciąć mu jakiś paskudny żart i ten postanowił się zemścić, a że padłoby na Ji-kyuna – nieszczęśliwy traf. Co więcej, wychodząc od tych dwóch wariantów jesteśmy w tym punkcie, kiedy sytuacja wyrwała się spod kontroli, a Gryfon wciska nos w nieswoje sprawy i jest całkiem blisko odkrycia prawdy. Griffin musiałby wiedzieć, że coś jest nie tak, jeśli zwróciłby się z prośbą o postawienie do pionu, wybadanie sytuacji w należyty sposób lub ogarnięcie Ji-Kyuna właśnie do Min-hee. Tutaj pozostaje tylko ustalenie czy ta nasza dwójka zna się przynajmniej trochę czy Lance zwraca się o pomoc, posiadając tylko nadzieje na to, że jakoś się to rozwiąże i będzie „dobrze” c:]

    Lance Griffin

    OdpowiedzUsuń
  17. [ Powstał, powstał. Byłem pod presją, gdy nagle wszyscy zaczęli tworzyć trzecią postać. Przecież nie mogłem być gorszy xD
    Nie wiem, czy masz ochotę na wątek, ale w razie czego zapraszam :) ]

    Alastor Quirke

    OdpowiedzUsuń
  18. [Widzę, że wróciłaś ponownie :D Miło widzieć znajomą twarz. Mam nadzieję, że tym razem/znowu zostaniesz na dłużej. Jak kiedyś ;) Baw się dobrze.]

    M. Harrison/L. Scamander

    OdpowiedzUsuń
  19. [ Pomysł jest na tyle dobry, że już go używam. W nieco zmienionej formie, rzecz jasna, ale wszedł w życie chwilę przed tym, zanim zjawiłaś się pod moją kartą. Cieszy mnie jednak, że myślimy podobnie, jeżeli chodzi o ten żyzny grunt, jakim jest czarna magia. :D
    Dalej możemy iść w stronę tych niebezpiecznych ciągot — tak najłatwiej dociera się do Vincenta. Może jakieś pojedyncze zaklęcia, które Son Min-hee spisała z księgi, wywary, trucizny?]

    Vincent

    OdpowiedzUsuń