4 kwietnia 2016

Has no one told you you're not breathing?


Iris Cressay

♦ ur. 3.05.1998 ♦ zm. 14.02.2015 ♦ Hufflepuff ♦ najmłodszy duch błąkający się po Hogwarcie ♦ patronusem koń ♦ boginem martwa siostra ♦  czysta krew ♦ 

Było o niej głośno dwa razy: pierwszy, gdy Tiara długo zastanawiała się nad wyborem domu a drugi gdy wyłowiono jej sine, napuchnięte ciało z zimnych wód jeziora.

Urodziła się zwyczajnego dnia, w zwyczajny sposób, jako córka zwyczajnych rodziców. No dobra, z tym to nie tak do końca prawda. Przyszła na świat w 1998 roku jako córka hodowcy hipogryfów i badaczki smoków. Dziewczyna była w stanie zobaczyć testrale, po tym jak była świadkiem śmierci siostry. Był to zawsze drażliwy temat dla młodej czarownicy i nie rozmawiała o nim z byle kim. Bez problemu dostała się do Hogwartu jak reszta jej rodzeństwa. Przez lata jakoś sobie radziła, była uczennicą raczej przeciętną, chociaż miała talent do zaklęć i rękę do zwierząt. Starała sie jednak nie zawieść rodziców, z różnym skutkiem. Ida miała niewielu przyjaciół, a większośc czasu spędzała w samotności. Jaka była jej radość, gdy w 2015 roku dostała zaproszenie od chłopaka, w którym się podkochiwała, na Bal Walentynkowy. Po balu para poszła jeszcze na spacer na molo. W pewnej chwili naszyjnik Puchonki spadł z jej szyi i jedyna pamiątka po siostrze wpadła do głebokiej wody. Dziewczyna próbowała go sięgnąc, lecz niefortunnie wpadła. Nie wydostała się na powierzchnię. Jedni mówią, ze zaplątała się w wodorosty, a inni, że porwały ją trytony.
  
Za życia lwia część hogwarckiej społeczności postrzegała ją jako pogodną, nieco oderwaną od rzeczywistości osobę o skłonnościach do wpadaniu w stany zadumy, bardzo skrytą i nieśmiałą. Potrafiącą walczyć o swoje, ale nie lubiącą kłopotów, walki, spięcia. Zawsze wypytywała jeśli chodziło o nią i sądziła, że skoro żyje na tym świecie ma prawo wiedzieć wszystko. Nigdy nie odmówiła pomocy i była lojalną, dobrą przyjaciółką.
Teraz niewiele się zmieniło, lubi pomagać ludziom, których szanuje, szczególnie dręczonym przez innych. Czasem wpada w depresję i wyje na błoniach, szczególnie w noc, w którą umarła. Jeżeli kogoś wystraszy to tylko niechcący, a sporadycznie pozwoli sobie spłatać jakiegoś nieszkodliwego figla. Pojawia się czasem na lekcjach z ONMS i zaklęciach. Zdarza jej się zapomnieć, że przecież umarła.

___________________________________________________
Witam się ślicznie z moim małym duszkiem :3
To mój pierwszy blog o tej tematyce i zrobiłam najlepszy research jaki mogłam, ale jak się gdzieś pomylę to nie bijcie. 

4 komentarze:

  1. [ Witam :) Na Kronikach pojawiło się już kilka duszków, mam nadzieję, że Twój wytrwa bardzo długo. Ciekawa postać, trochę szkoda że umarła. Życzę dobrej zabawy i wielu wątków :) ]

    Silas Mulciber/Astoria Macnair

    OdpowiedzUsuń
  2. [Dzień dobry. Co prawda mam urlop obecnie, ale ciepło witam na blogu. Tak jak mówi Bufon, było już tu parę duchów, jednak znikały... Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej. Jak już wrócę, będziemy mogły pomyśleć nad jakimś wątkiem :)]

    Avalon, Hyun i Lavana

    OdpowiedzUsuń
  3. [Dzień dobry! Spotykamy się na kolejnym blogu. ;) Postać bardzo mi się podoba, no i podziwiam cię za stworzenie ducha, bo na pewno nie będzie to łatwa do poprowadzenia postać. Mam nadzieję, że będziesz się tu dobrze bawić i w razie chęci zapraszam do którejś ze swoich pań, bo obie na pewno chętnie porozmawiałyby z duchem. :)]

    ARIELKA I LALA

    OdpowiedzUsuń
  4. [Dzień dobry! Oczywiście ja jak zwykle witam się z pewnym opóźnieniem, przepraszam. :c No, no, nie spodziewałam się, że ktokolwiek podejmie się prowadzenia takiej postaci, dlatego jestem mile zaskoczona. Mam nadzieję, że zostaniesz ze swoją panią na dłużej. Powodzenia!]

    Jemma Simmons/Molly Weasley/Maxine Carter

    OdpowiedzUsuń