6 lipca 2016

Trochę pyskata, trochę miła, jak się jej widzi


CECILIA cece ACKERMAN
SLYTHERIN // VII // ŚCIGAJĄCA // KLUB POJEDYNKÓW // CZYSTA KREW
Samotność jest rzeczą dziwną. Często staramy się jej pozbyć za wszelką cenę i być wśród ludzi. Może z nimi rozmawiasz, może tylko milczysz, ale znajdujesz się w grupie. Gdzieś pomiędzy szczęściem jednej osoby, a problemami drugiej. W tym zbiorowisku kłębią się i twoje przeżycia. Mniej lub bardziej kontrowersyjne. Jakieś zmartwienia oraz wielkie radości. Potem zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę ogarnia cię samotność. Owa samotność, którą tak bardzo chcesz od siebie oddalić, a ona przychodzi. Tak sama z siebie, w ogóle nieproszona. Patrzysz na nią, chociaż zupełnie jej nie widzisz i zdajesz sobie sprawę z tego, że jest całkiem przydatna. Dziwnie miła i kojąca. Przytulasz ją mocno do siebie, w rękach nie mając nic i nikogo. Nie ma zapachu, nie wydaje z siebie żadnego dźwięku. Jest ciszą. Długą i spokojną, która zostaje przerwana przez kilka słów dochodzących jak przez wodę. Denerwujesz się lekko, chcąc spędzić z samotnością chwil jeszcze kilka, ale cudzy uśmiech sprawia, że nie jest już tak bardzo potrzebna. Odtrącasz ją więc po to, by za dłuższy czas znowu przywitać się z nią małą, skrywaną radością.




Ma panna trochę pyskata, ale i trochę miła. Witam i zapraszam!

11 komentarzy:

  1. [Cześć, kochana. ♥ Wiesz, gdzie mnie szukać ;>]

    OdpowiedzUsuń
  2. [Zrobimy pozytywną relacje. Odezwę się z konkretami ;>]

    OdpowiedzUsuń
  3. [Cześć.
    Fajna ona, pyskata, ale co z tego?
    Chodź do Logana na wątek, oboje są Ścigającymi. ;)]
    Logan Linley

    OdpowiedzUsuń
  4. [Faktycznie szkoda.
    Logan pewnie byłby wyrafinowany i uprzejmy z początku dla Cece, ale gdy dowie się jaka dziewczyna jest na pewno mu żyła pęknie nie powiem gdzie. Wtedy zaczęłyby się spiny. Co ty na to, że nasz postacie spotkają się razem na meczu Qudditch'a, ale przyszliby osobno. Od tego zaczęliby się nie lubić. Może wspólnie zapragną zdobyć koszulki z podpisem ścigającego drużyny Anglików, a zostaną tylko jeden. Na domiar złego może spotkaliby się na trybunach i każdy z nich kibicowałby innej drużynie. Logan oczywiście Irlandii, a Cece Anglii? To byłoby całkiem zabawne gdyby się tak wykłócali to znudzenia. Ale żeby nie było tak nudno może by się potem zaczęli przyjaźnić tylko od jakiej sytuacji?;P ]

    OdpowiedzUsuń
  5. [Niby dlaczego miałby jej to wybaczyć? To, że grają w tych samych barwach w qudditch, to żadne uzasadnienie!]

    Holly

    OdpowiedzUsuń
  6. [Myślę, że lepiej poświęcić Cece, bo raczej ona by sobie ne poradziła z wielkim cielskiem Linley'a :'(
    Czyli zaczynamy nienawiścią w czasie meczu, a konczymy na przyjaźni w czasie również meczu, ale tym razem ich, tak?
    Jako, że ja zarzuciłam pomysłem proponuję, abyś nam zaczęła, ale ostrzegam, że ja bardzo szybko odpisuję! c:]

    OdpowiedzUsuń
  7. [Wiem co czujesz i właśnie miałam tłumaczyć, że Mistrzostwa Świata. ;)]

    OdpowiedzUsuń
  8. [Zwariowałaś? Halliwell jest najwspanialszą osobę w Hogwarcie, Cece ucierpi za przywłaszczenie sobie tego tytułu ;>]

    H.

    OdpowiedzUsuń
  9. [Takie rozwiązanie może ewentualnie zaakceptować. Piszemy.]

    H.

    OdpowiedzUsuń
  10. [Witam na blogu. Ciekawa karta i - jak mniemam - sama postać. W razie ochoty na wątek zapraszam do siebie.]

    Igor

    OdpowiedzUsuń
  11. [ Witam :) Zainteresowałaś mnie tym opisem. Może jakiś pomysł na wątek? ]

    OdpowiedzUsuń