2 grudnia 2016

bless us, Father, I have a feeling we're about to sin


MARIGOLD CAELIE LAHEY
Gryffindor | VI | 12.06.2007 | ścigająca

Szalona marzycielka, bez jakichkolwiek granic. Wszędzie wpycha swoje pięć groszy, bez przerwy gada i nie umie trzymać języka za zębami. Zdecydowanie zbyt nadpobudliwa, ciągle podskakuje na krześle i za głośno mówi, kiedy jest podekscytowana (czyli praktycznie cały czas). Śmieje się z własnych kawałów, które dawno przestały bawić całą resztę społeczeństwa, i w ogóle nie przejmuje się zdaniem innych. Uwielbia imprezować i upijać się, bo wtedy ma jeszcze więcej genialnych (czytaj: głupich) pomysłów. Skrajnie nieodpowiedzialna i zbyt szczera, wszędzie się spóźnia i co dwa kroki potyka się o swoje własne nogi. Sarkazm jest niczym jej najlepszy przyjaciel – czasami sama nawet nie wie, czy ironizuje, czy mówi serio. Ma tysiąc myśli na sekundę, nigdy nie wie, za co najpierw się zabrać. Trudno za nią nadążyć, kiedy tak biega z jednego miejsca w drugie, wymachując rękami. Nienawidzi bezczynności, bez ustanku musi coś robić.. Wredna małpa dla tych, którzy sobie na to zasłużyli. Urocza kotka, kiedy czegoś chce. Mistrzyni zemsty, knucia i intryg. Ambitna, za wszelką cenę dąży do celu. Zalecane nie zbliżać się do niej na więcej niż pięć metrów, jeśli chce się uniknąć urazów – psychicznych i fizycznych. Mar sieje zamęt i szaleństwo wszędzie, gdzie się pojawi. Czasami jest to cecha pozytywna, na przykład kiedy ktoś musi rozkręcić imprezę, innym razem negatywna. Ale – mimo wszystkich wad, Mar da się lubić, a nawet - trudno jej nie lubić. To po prostu pozytywny wulkan energii, któremu zdarza się wybuchać w nieodpowiednich momentach. Czy  można ją za to winić? 
powiązania | więcej 
odautorsko: wizerunek Shelley Hennig, tytuł Plotkara;

4 komentarze:

  1. [Chyba trudno o jeszcze lepiej dobrane zdjęcie do treści niezwykle przyjemnej w odbiorze karty, niż to, które widać powyżej: jest przepiękne! W dodatku Marigold naprawdę ciężko nie polubić ani nie poczuć bijącej od niej energii, a to duży plus, skoro udało się to osiągnąć za pomocą tekstu. :) Czeeeść, przychodzę serdecznie powitać na blogu i życzę pośród nas wspaniałej zabawy obfitującej w mnóstwo wątków i ciekawych pomysłów, a przede wszystkim weny! Co prawda, nie mam niestety nic do zaproponowania dla naszych postaci, ale gdyby była ochota, to gorąco zapraszam. :)]

    Connor Greyback

    OdpowiedzUsuń
  2. [Wow, dziewczę pełne sprzeczności i to się chwali! Czeeeść, nie rozumiem, czemu taka cisza pod kartą – czyżby inny autorzy bali się tak fajnych, pozytywnych postaci? Szkoda, nie świadczy to o nich dobrze. :< Ponadto – tak jak już wspomniała autorka Connora – przeurocze zdjęcie, które przyciąga do karty. Na chwilę zejdę jednak z tematu – znałam kiedyś xoxo (były swego czasu dwie w blogosferze), więc, czy miałyśmy przyjemność już na siebie trafić? : D Nieważne jednak, czy na siebie wpadłyśmy, czy nie, to chciałabym zwrócić jeszcze tylko uwagę na to, że raz masz dywizy (-), a raz myślniki (–), co warto usystematyzować i życzyć Ci wytrwałości, wielu wspaniałych wątków oraz szalonych pomysłów! ;]

    pielęgniarka VERA THORNE & hotelarz OLGIERD ERETEIN

    OdpowiedzUsuń
  3. [Cześć :3 Życzę udanej zabawy na blogu oraz wielu owocnych wątków. Zostań z nami jak najdłużej! :)]

    Wiktor/Mathias

    OdpowiedzUsuń
  4. [Witam serdecznie na blogu :)
    O jejku, nie ma to jak pozytywnie zakręcona postać :P Choć aż dziw, że potrafi pogodzić balowanie z nauką i ambicją, niektórzy jednak tak już mają xD
    Bardzo fajne zdjęcie śliczne Shelley w karcie za bez wątpienia masz ode mnie plus.
    Życzę Ci wielu ciekawych wątków oraz udanej zabawy w naszym gronie! :)]

    Teddy Lupin || James Potter

    OdpowiedzUsuń