5 lutego 2017

Gdy się płonie, łatwo o przywidzenia.


~ Roberto Calasso, Ka
  J o d i e  H o b b s, lat piętnaście i pół, piąty rok w Gryffindorze. Sto siedemdziesiąt pięć centymetrów i już raczej nie urośnie, czterdzieści dziewięć kilo wagi. Sylwetka koścista, żadne zaokrąglone w odpowiednich miejscach, żadne w sam raz; wyłupiaste oczy w kolorze jasnobłękitnym, często podkreślane tanią, zlepiającą rzęsy w czarne grudki maskarą i wydatne usta, pociągnięte krwistoczerwoną szminką. Ciuchy, które swą młodość przeżyły kilka dekad temu spokojnie mieszczą w swych przydużych kieszeniach i kapturach mugolskie gadżety, ściągi na testy z zielarstwa, dość liczną szczurzą rodzinkę i Bóg jeden wie, co jeszcze.
  Choćby nie wiem jak bardzo chciała, nie jest żadnym kwiatem, piosenką, rzeką czy innym cudem. Adoptowana w wieku lat siedmiu, niewiele wie o swoich biologicznych rodzicach, nie czuje się też do końca jak prawdziwa panienka Hobbs. Niegdyś baletnica, dziś członkini czarodziejskiej sekcji wspinaczkowej; swoje zmienne nastroje i wszystkie niepowodzenia tłumaczy sobie i innym krótkim: borderline i wzruszeniem ramion. Zacina się przy każdym goleniu nóg, spóźnia się na każde spotkanie i non stop gada na filmach, zakochuje się raz na tydzień, nie bacząc na wiek czy profesję wybranka, przysypia na zajęciach i pożycza zeszyty z notatkami (oraz pióra, książki i małe części garderoby, w większości na wieczne nieoddanie). 
   Kulinarne beztalencie, początkująca pisareczka, często zamyka się w swoim świecie, z którego wyrwana potrafi nawet dać w mordę... hipogryfowi. Jedzenie. Na ONMSie.
   Poza tym, zupełnie nie zna się na żartach.

___


Postać na poły inspirowana mną, pod imieniem muzyka, na zdjęciu najprawdopodobniej Thylane Blondeau. Odpisuję często, ale raczej w średnio długich/krótkich komentarzach. Mogę wymyślać, mogę zaczynać. Życzę powodzenia, niech Wam się farci.

9 komentarzy:

  1. [Jaka ładna, i ona i karta. Zakochałam się. Życzę miłej zabawy, Witam serdecznie i zapraszam do siebie!]

    Julie Jenkins | Soleil Yaxley

    OdpowiedzUsuń
  2. [Witam serdecznie na blogu :)
    Wow, piętnaście lat i już tyle wzrostu? Do niskich z pewnością nie należy xD
    Mam wrażenie, że kiedyś podobną postać na blogu widziałam, ale może to złudzenie... Przewija się tutaj tyle osób, że czasami łatwo się pogubić, niestety. Mniejsza z tym, fajna postać z Twojej Jodie i dodatkowo o bardzo ładnym imieniu :)
    Życzę Ci wielu ciekawych wątków oraz udanej zabawy w naszym gronie, a w razie chęci, zapraszam do siebie...]

    Ed Bones || Teddy Lupin || James Potter

    OdpowiedzUsuń
  3. [Jakaż urocza ta karta! Chociaż nie wiem, czy przy takim wzroście i wadze to od razu taka jest koścista ;)
    Trzymaj się z nami jak najdłużej, a w razie czego zapraszam!]

    Daniel

    OdpowiedzUsuń
  4. [Ściągi z zielarstwa, no pięknie. Dobrze, że Neville już nie uczy, bo by musiał udawać, że nie widzi :).
    Bardzo fajna postać, a karta zwięzła i przyjemna.
    Witam na blogu i życzę owocnego pisania.
    Plus za nick, jak Fever Ray :)]

    Neville Longbottom

    OdpowiedzUsuń
  5. [ Niby Jodie nie zna się na żartach, a karta ją opisująca jest bardzo zabawna (w pozytywnym sensie) i w ogóle przyjemnie i szybko się czyta :)
    Witam Cię serdecznie i życzę miłego wątkowania! ]

    Julia | Olivia

    OdpowiedzUsuń
  6. [Cześć. Dobrze widzieć nowe twarze w Gryffindorze. Skoro Jodie nie zna się na żartach, to Blaise mógłby działać jej na nerwy, ale to tylko luźna teoria. Witaj na blogu i wielu ciekawych wątków życzę. :D]

    OdpowiedzUsuń
  7. [Hej.
    Fajna pani, nie zna się na żartach? uch, to tak jak Max! Bardzo mi się podoba twój sposób pisania karty. Golenie nóg, ja się zacinam równie czesto! :D
    chodź do mnie c: ]
    Maddox Wilkes

    OdpowiedzUsuń
  8. [Wiesz, że mi się podoba.]

    za niedługo Ktoś

    OdpowiedzUsuń
  9. [Dzień dobry, witamy, witamy :) Mnóstwa kreatywnych wątków życzę, a w razie chęci zapraszam, może razem coś wymyślimy ;)]

    Artair, Avalon i Hyun

    OdpowiedzUsuń