19 lutego 2017

And I don't know why I'm so goddamn persistent over you

Jessie Holmes

urodzona 17 sierpnia — czarownica półkrwi — vi rok — slytherin — cis, 12 cali, pióro świergotnika, idealna do uroków — klub pojedynków — klub eliksirów — koło historyczne — najlepszy przyjaciel sherlock

Jej pewność siebie bywa przytłaczająca; przebywanie w jej towarzystwie przypomina siedzenie w upalny dzień w słońcu: na początku jest przyjemnie, ale po kilku godzinach boli cię głowa i desperacko pragniesz wrócić do cienia. Mimo to zawsze powracasz, by po raz kolejny choć na krótką chwilę poczuć ciepło promieni na skórze. Bo bez względu na to, jak wiele negatywnych opinii na swój temat usłyszy, ani ile przekleństw zostanie skierowanych w jej stronę, Jessie wciąż pozostaje tak niezwykle pewna. Może dlatego wiele osób nazywa ją zapatrzoną w siebie i egoistyczną świnią oraz wypomina, że nie ma w sobie ani grama skromności. Tyle że Jessie wcale nie uważa skromności za zaletę, a wręcz przeciwnie: cechę, którą powinno się tępić, zamiast przedstawiać w pozytywnym świetle. Bo, jak się przekonała na własnej skórze, skromność skutecznie utrudnia akceptację samego siebie.
Kompleksów pozbyła się jakiś rok temu; nie narzeka już, że ma mały biust, nigdy też nie patrzy z grymasem w lustro ani nie mruczy, że znów wygląda jak kupa i musi się doprowadzić do porządku, zanim ktoś ją zobaczy w tym stanie. Dzięki ciężkiej pracy nauczyła się kochać samą siebie i czuje się świetnie we własnej skórze. Kiedy przechadza się korytarzami Hogwartu, uśmiecha się szeroko, a na lekcjach często zgłasza do odpowiedzi. Śmieje się głośno, mierzy wysoko i nie boi się powiedzieć na głos, że jest piękna, wyjątkowa i inteligentna, i zachęca do tego każdego, kto zechce jej słuchać. Nie widzi sensu w zaniżaniu własnej wartości, bo doskonale zdaje sobie sprawę, że to jedynie hamowałoby jej rozwój; nie zależy jej też na pozytywnej opinii innych, bo najzwyczajniej w świecie nie zamierza udawać kogoś, kim nie jest, tylko po to, by zyskać czyjąś przychylność. Może dlatego jedynie starszy brat w pełni ją rozumie i ceni jej towarzystwo, a całej reszcie znajomych zależy tylko na jej popularności. Nawet jeśli Jessie to przeszkadza, nie daje tego po sobie poznać i dalej chodzi z wysoko uniesioną głową, znajdując czas na wszystko i dla wszystkich.
Chociaż się stara, nie jest aniołkiem; nie raz wydarła się na kogoś i obraziła, i chociaż próbuje okiełznać swój temperament, wciąż ma ochotę rzucić się z pazurami na każdego, kto powie złe słowo o jej bliskich. Bywa też zaborcza, zwłaszcza wobec brata, ale i z tym stara się walczyć, bo wie, że takie zachowanie nie jest sprawiedliwie wobec innych i nie przysporzy jej fanów. Zdaje sobie sprawę ze swoich słabych stron i bezustannie dąży do ich wyeliminowania, bo chce każdego dnia stawać się lepszym człowiekiem i czarodziejem. Dlatego nie raz spędza całe godziny na ćwiczeniu zaklęć i regularnie przychodzi na spotkania klubu pojedynków, chociaż o wiele lepiej czuje się na lekcjach historii i prędzej wygrałaby pojedynek, wkładając różdżkę w oko przeciwnika niż poprzez rzucenie zaklęcia. Ma nadzieję, że rodzice docenią ten wysiłek i będą z niej dumni, nawet jeśli nie zostanie aurorem ani twórcą zaklęć. Czasem jednak zastanawia się, czy kochaliby ją tak samo mocno, gdyby się dowiedzieli, jak wielki błąd popełniła; ze wszystkich osób na świecie to właśnie ich opinia ma dla niej znaczenie i to właśnie ich nie chce zawieść. Szkoda tylko, że zrobiła to tego samego dnia, w którym spojrzała na swojego brata i zaczęło zależeć jej zbyt mocno.


Dzień dobry! Jessie to taka nowa, lepsza i bardziej skomplikowana Lala Krum (o ile ktoś kojarzy). Mam nadzieję, że ciepło ją przyjmiecie, bo to w gruncie rzeczy dobra duszyczka jest. Do przejęcia brat do skomplikowanej relacji, chętnie znalazłybyśmy też jakiegoś przyjaciela bądź przyjaciółkę do wygadania się. Na zdjęciu Ysabelle Capitule, w tytule Belly i Kehlani "You". Bawmy się!

4 komentarze:

  1. [ Kojarzę wiele postaci z nazwiskiem Krum, ale nie Lalę. Jednak wierzę na słowo, iż Jessie jest lepszą wersją, bo to takie... rozwijające podejście! Cześć. Witam na blogu. Powodzenia w pisaniu i udanego powrotu. :D ]

    Albus/Sloane

    OdpowiedzUsuń
  2. [Witam serdecznie na blogu młodą Ślizgonkę :)
    Kojarzę postać o imieniu Lala Krum, choć nie wiem, czy miałam okazję Cię wcześniej powitać i na pewno nie pisałyśmy wątku. Jessie wydaje się być jednak ciekawa, zdjęcie dość wyszukane choć wciąż pasujące do Hogwartu, a rdzeń różdżki dość nietypowy ;)
    Życzę Ci wielu interesujących wątków oraz udanej zabawy na Kronikach! W razie chęci, zapraszam do swoich panów...]

    Ed Bones || Teddy Lupin || James Potter

    OdpowiedzUsuń
  3. [Witam serdecznie znaną mi osóbkę :) Tak mało osób bierze na wizerunki osoby o innej skórze niż biały. Gdzie są hiszpanie, się pytam w takim razie?
    Witam, na wątek ewentualnie zapraszam. Coś mi się przestawiło i mam samych panów.]

    Daniel // Clint

    OdpowiedzUsuń
  4. [ Ja chyba kojarzę Lolę. Ale głowy nie dam :/ W każdym razie HEJ! Witam! Cześć! Życzę Ci wspaniałych wątków, żeby brat się znalazł i wpadaj do mnie, może coś nam się uda wykombinować. Julkę odradzam, bo się nie dogadają. U Liv możemy próbować z "przyjaźnią", ale ja nie jestem dobra w damsko-damskie, chociaż akurat z Jessie mogłoby się udać. No i jest jeszcze Erick, tu już damsko-męskie, więc niby łatwiej, ale na razie nic mi nie przychodzi do głowy. Wpadaj i daj znać :) ]

    Julia | Olivia G. | Erick

    OdpowiedzUsuń