Są dary, których nie wolno przyjąć, jeśli nie jest się w stanie odwzajemnić ich

skazany ojciec ——— ROBERT SACHEVERELL THORNTON —— 17 IV 1967, Boscastle, Kornwalia —— pięćdziesięciopięcioletni skazaniec, zagubiony były latarnik, despota i wielki wstyd ——— Kiedyś największy autorytet i ktoś, do kogo można było zawsze liczyć –trochę wycofany, nieco zagubiony, ale generalnie dobry i zawsze gotowy zająć się swoją jedyną córeczką. Mężczyzna o smutnym spojrzeniu bursztynowych oczu, silny i rosły, jak na pana domu i głowę rodziny przystało, za mocno zamknięty we własnym świecie – chyba nigdy nie pogodził się z utratą miłości swego życia, z którą żył na przełomie 2001 i 2002 roku – zaślubiony latarni morskiej i morzu – w okresie połowów – od 1 lipca 2020 roku spychany na granice świadomości. Obecnie ktoś, kto zawiódł ją najmocniej – ktoś, na kogo nie umie patrzeć bez żalu i złości.

rose thornton
cudowna babcia ——— ROSELYN SEVI THORNTON zd. Parr —— 24 II 1934, Boscastle, Kornwalia —— osiemdziesięciodziewięcioletnia wdowa, ostoja spokoju i nadziei oraz najlepsza kucharka świata ——— Od 1955 roku szczęśliwa żona byłego żołnierza RAFu, Alexandra Jonathana – późniejszego kapitana kutra rybackiego – od 1967 roku zakochana matka jedynego syna, o którego starali się ponad dekadę z mężem – zawsze chcieli mieć dużą rodzinę, bo sami z takowych pochodzili – od 1999 roku załamana wdowa, a od 2002 najlepsza babcia świata. Córka wioskowej krawcowej i szewca – w czasie wojny jej ojciec stracił nogi i nie mógł, jak inni mężczyźni z Boscastle, pływać – najmłodsza z piątki rodzeństwa – wszystkich jej czterech braci pochłonęła pożoga bitewna między 1939 a 1945 rokiem. Wysoka, pulchniutka kobieta o dobrym spojrzeniu czarnych oczu i szerokim uśmiechu, mimo tego że życie notorycznie daje jej w kość – w końcu ma dla kogo walczyć z kłopotami i cukrzycą: ma cudowną wnuczkę. Poszukuje oparcia w Bogu – w którego również kiedyś wierzyła Vereena, ale te czasy już minęły bezpowrotnie – i w zaprzyjaźnionym organiście w lokalnym kościółku, Adamie. 

annie metz
zaginiona matka ——— AGLAÏS GARWENA METZ —— ur. gdzieś, kiedyś w Europie —— około pięćdziesięcioletnia kompletna niewiadoma, czystej krwi wila, która porzuciła swoje dziecko i zniszczyła mu życie ——— Jedna wielka enigma – pojawiła się w Kornwalii nagle, niczym huragan, przemierzający płynnie wrzosowiska, niosąc zniszczenie, w roku 2001 i od razu zakręciła w głowie dużo starszemu rybakowi, Bobby’emu Thorntonowi. Każdy mu powtarzał, że taka kobieta nie mogłaby się w nim zakochać, ale on był głuchy na wszelkie ostrzeżenia – nawet ze strony swojej kochanej matki. Po dwunastu miesiącach niestety okazały się być one prawdą: Annie o złotych włosach i turkusowych oczach zniknęła, zostawiając swoją córkę i nigdy już nie wracając. Nigdy też przecież nic nikomu nie obiecywała – zbyt dumna i zakochana w sobie.

iris thornton
wspaniała macocha ——— IRISBETH JEAN THORNTON zd. Knivet —— 6 X 1972 Nowy Jork; zm. 1 VII 2020, Boscastle, w wieku czterdziestu ośmiu lat —— prawdziwa matka i jedyna przyjaciółka ——— Bobby poznał ją w 2014 roku, kiedy przyjechała po rozwodzie na wycieczkę do Kornwalii, aby sobie wszystko poukładać. Iris nie tylko się to udało, a na dodatek – ponownie uwierzyła w miłość; co prawda, Thornton od początku wiedział, że nie przepadnie dla niej tak, jak dla Annie, ale jego nowa wybranka o kruczych lokach była dobra, radosna i uśmiechnięta, na dodatek bardzo pracowita i była nauczycielką angielskiego, więc bez trudu znalazła pracę. Ponadto świetnie dogadywała się z Verą, a więc stała się perfekcyjnym materiałem na żonę i już w 2015 zmienił jej nazwisko. Szkoda tylko, że sielanka trwała 5 lat i zakończyła 21 pchnięciami nożem w brzuch i twarz kobiety w kuchni ich domu – szkoda, że jej pasierbica widziała ciało i zakrwawionego ojca i szkoda, że powodem awantury był podobno były mąż; szkoda też, że zawsze jest za mało czasu.

uxbal sauras
przedziwny kolega ——— doktor UXBAL TRISTÁN SAURAS —— 10 IV 1997 Madryt, Hiszpania —— dwudziestosześcioletni wychowanek Castelobruxo, czarodziej czystej krwi, sumienny Uzdrowiciel w Św. Mungu ——— Kiedy go poznała w 2020 roku w zasadzie to ją zafascynował – wysoki, wesoły facet z gorącym spojrzeniu czekoladowych oczu. Wynikało to też głównie z tego, że była wtedy samotna, czuła się zdradzona, a serce trzymała pokruszone w drobny mak w malutkim woreczku, dyndającym przy pasie. Po prostu – rozpaczliwie potrzebowała akceptacji; jak całe swoje życie zresztą. Pewnie więc to jej wina, że Uxbal zamiast poświęcać się pacjentom pisze do niej listy; pewnie więc to jej wina, że po pół roku jej nieobecności w Londynie ruszył za nią w szaleńczą podróż; pewnie więc to jej wina, że zainteresowała go zbyt mocno i pewnie więc jej winą jest również to, że dla niego jest jedynie ładną buzią i kolejną zdobyczą. W końcu, tacy próżni mężczyźni, jak doktor Sauras, zawsze dostają to, czego chcą.


connor greyback
wielka tajemnica ——— profesor CONNOR EVAN GREYBACK —— 17 III 1982, Dublin, Irlandia —— czterdziestojednoletni były, czystokrwisty Ślizgon, nauczyciel ONMS, dwumetrowy gbur o księżycowych oczach ——— Vereena ma wrażenie, że Connor był w jej życiu od zawsze: po prostu – zawsze. Mieszkał w swojej małej chatce na zboczu klifu, nieopodal starej, nieczynnej kopalni Wheal Hope – kiedyś niosącej okolicy niepomierne zyski – i zwyczajnie  b y ł . Wycofany, dziwny, oschły i ciągle warczący na innych – samotnik, który nigdy nie prosił o pomoc i wsparcie, pływając na swoim rozklekotanym kutrze, zacumowanym przy zbutwiałym mostku, i od czasu do czasu lecząc okoliczne zwierzęta; gdy krowie mleko kwaśniało, albo koń kulał, czy owce były parchate – najlepiej było się udać z kopą jaj, koszem owoców, albo paroma pensami do Greybacka-odludka. Tak naprawdę Vera poznała go dopiero w 2016 roku, mając 14 lat, kiedy to jej macocha znalazła chorego szczeniaczka i po prostu…  s t a l i  s i ę . Rok później była już pewna – kochała go ponad wszystko i on zdawał się podzielać, mimo różnicy wieku, jej uczucia; wpływ pewnie miał na to również fakt, że po raz pierwszy od dawna oboje nie musieli się kryć z tym, kim byli – czarodziejami. On znał jej sekrety, ona jego i naiwnie wierzyli, że nic z tego się na nich nie odbije. Szkoda tylko, że jej pierwsze i ostatnie wszystko zaprzepaściło tę szansę – wydawałoby się na dobre we wrześniu 2020 roku, wtedy kiedy potrzebowała go najmocniej. Po nim zaś pozostała wielka wyrwa w jej klatce piersiowej i małe buciki. Niestety, los lubi sobie z niej kpić i postawił kogoś, dla kogo oddałaby życie, a kto ją niemalże zabił, znowu na jej drodze.

 


Zanudzę Was, ale tak – znowu Andżej w tytule! Natomiast zdjęcia znalezione na tumblrze i pintereście, okrojone, pozmieniane przeze mnie (więc, jak ktoś BARDZO potrzebuje kopiować, a wiemy że niektórzy lubią, to niech przynajmniej się przyzna i da znać ;), a prezentują od góry: Russela Gladiatora Crowe, Danutę Żelazną Damę Polskiego Kina Szaflarską, Rebeccę Białą Królową Ferguson, Monicę Persfeonę i prawie-dziewczynę Bonda Bellucci i Daniela Avengers II Boring-Villain Brühla oraz Jasona Khala Drogo, który włada Atlantydą Momoę. W powiększonych i pogrubionych imionach i naziwskach muzyczka – przeróżna, więc odpuszczę sobie wypisywanie. ; D Do oddania mam przyjaciela i bardzo chętnie przyjmę siostrzyczki od strony mamusi do powiązań. Zróbmy coś szalonego! <3 
→ PEWNEGO DNIA WSZYSTKO ROZBUDUJĘ, słowo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz